Fotografia
Samotny, schorowany sześćdziesięciopięciolatek grzał się przy starym kominku, kołysząc się powoli w fotelu bujanym.
— Kochanie, chcesz gorącej herbaty? — Boleśnie znajomy głos żony wyrwał go z odrętwienia i kazał spojrzeć na fotografię na ścianie, na której są we dwoje.
— Dziękuję, najdroższa, ale wolałbym po prostu być przy tobie…
Najbliższa remiza była o wiele za daleko od tego domu.
Oryginał (rosyjski)
Одинокий и больной шестидесятипятилетний старик грелся у старого домашнего камина, неспеша покачиваясь в кресле-качалке.
– Дорогой, хочешь горячего чаю? – До боли знакомый голос супруги вывел его из оцепенения и заставил посмотреть на фотографию на стене, где они вдвоем.
– Спасибо, родная, но я бы предпочел, быть просто рядом с тобой…
Ближайший пожарный участок находился слишком далеко от этого дома.